Aktualności Forum Graffiti Publicystyka Teleport
  kategoria: Muzyka
[#1] Scenowa muzyka - rozważania
Przeniesione.
[#2] Re: Scenowa grafika - rozważania
Takich rzeczy po latach wychodzi więcej. Nie tylko w grafice, w muzyce także.
Wspominałem juz wcześniej, że pewnej zimy, czytałem sobie stare diskmagi. Byłem zauroczony jak to na scenie amigowej wszyscy byli nowicjuszami, nie było jakiegoś szpanerstwa i zawiści. Później, kiedy parties przestały być już amigowe, a amiga to był niezły powód do szpanu, że się z niej zaczynało, wszystko jakoś się pochrzaniło. Pojawiły się grupy, które były rozpoznawalne, znane, w każdych greetsach, a jednak jakieś takie słabe. Przykład? Freezers.
No i ten blichtr!
Tutaj macie link z Insomii (#2, Luty 1998). Pomijając błąd w przypisaniu Dave'owi muzyki z Wit Premium już na wstępie (być może pomyłka przeprowadzającego wywiad), podobnie z angielskim (w 1998 roku ja się dopiero uczyłem gramatyki), to jednak niektóre fragmenty są aż megalomańskie. Jest też prztyczek do starej elity ;)

- There are also other musicians who do your kind of music. Are there some you
appreciate and respect? Is there a music style in scene you dislike?


"Yes, it's true. My favorite scene musician is my best scene friend REVISQ
(Floppy, Anadune, Nah-Kolor, Mosaic, etc...). We can relay understand
together yourself and we have very similar likes and dislikes concerning music,not only
computer scene music. There are also more musicians, I can think my
favorite and respected. I like DUNE for his wonderful atmosphere in music,
great technique and experimental sounds and also JORMAS guys, for
techno-parties feelings in their modules, and modules from Mortimer Twang,
Supernao, Substance, Yolk&Legend duo, Groo and many other musicians.. We have
a lot of talented and unknown musicians on scene... About dislikes in scene
music - I hate all stuff from XTD/Mystic.. his modules makes me a headache.
Maybe, someone is dreaming about his beauty and easy melody lines or his
experienced technique, but in fact I think he is a dark about normal music,
not computer music and he have no ideas about trying to making some
original-sounds modules...

he is a dark, chyba w znaczeniu "jest ciemny":(


I właśnie tak to wyglądało. Przypomniało mi sie dlaczego obrzydła mi scena. Bo stała się jakąś quasi-elitarna grupą wzajemnej adoracji. Te wszystkie achy, ochy, i te wszystkie XMy na compotach, soundtracki w demach, naśladujące Prodigy i Dune'a, które brzmiały żałośnie tak samo... Dziesiątki swapperów, którzy mieli po cztery/pięć grup membering na identyfikatorach no i te przerysowanki. Bo po co robić coś ambitnego?
[#3] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #2

Pojawiły się grupy, które były rozpoznawalne, znane, w każdych greetsach, a jednak jakieś takie słabe. Przykład? Freezers.


Rozwiniesz?

niektóre fragmenty są aż megalomańskie


Nie widzę tu megalomanii. Już prędzej arogancję.
Nie jest tajemnicą, że Dave czy Revisq nie pałali sympatią do muzyki XTD i vice versa. Po prostu poruszali się w zupełnie innych klimatach i nie rozumieli się nazwajem.

Jeśli chcesz poznać prawdziwego megalomana, to zapraszam do lektury tych komentarzy ;)
[#4] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #3

Nie jest tajemnicą, że Dave czy Revisq nie pałali sympatią do muzyki XTD i vice versa. Po prostu poruszali się w zupełnie innych klimatach i nie rozumieli się nazwajem.

Ach, gdyby to było takie proste. Pierwsze spotkanie z Dave'em było na jakimś commodore'owskim party. Dave wręcz ochoczo chciał się wkręcić, pogadać wspólnie itd. Niestety, został bezczelnie (a wręcz dosyć agresywnie) wyproszony z sali przez jednego commodore'owca, w której to sali i ja siedziałem i wspólnie spożywaliśmy piwko czy coś w tym rodzaju. Jakoś nie przypadł do gustu widocznie koledze ze sceny C64, ani też ja specjalnie nie pałałem chęcią zawierania nowej znajomości (chociaż już nie pamiętam). Grunt, że potem było już tylko gorzej - w myśl zasady, że skoro nie pasuje komuś osoba, to i widocznie musi nie pasować mu też cała twórczość tej osoby. Typowe zachowanie małych ludzi. Pewien trójmiejski scenowiec opowiadał mi kiedyś jak to usłyszał od kogoś właśnie z towarzystwa Dave'a, że na którymś party nie przepuścił mojego modułu. Mówił to z taką dumą, że aż kolega podobno zapytał się go ironicznie, czy było to jego największe scenowe osiągnięcie.

Tak to bywało - wystarczyło złe pierwsze wrażenie, niewystarczające poświęcenie swojej uwagi jakiemuś scenowcowi na początku i miało się wroga "na całe życie" (scenowe). Podobnie było z osobnikiem o ksywie, o ile pamiętam, The Knight. Nie odpisałem mu na list (bardzo pochlebny zresztą) i w niedługim czasie zostałem wrogiem.

Przez tego typu akcje (a było tego trochę) wyrobiłem sobie opinię na temat sceny (a przynajmniej jej części) jako zbiorowiska małostkowych i zakompleksionych ludzi. Myślę, że gdybym w tamtym czasie zajął w sprawie grafiki takie stanowisko, jak prezentowane przeze mnie w tym wątku, to miałbym również wielu wrogów wśród grafików scenowych.

Ostatnia aktualizacja: 17.05.2017 23:45:41 przez XTD
[#5] Re: Scenowa grafika - rozważania
Musze przyznać - ciekawa rozmowa :)
Co do tego co napisał Xtd, z muzyką także byłoby ciekawie, gdyby tak przeanalizować....
Zacznijmy od tego że, większość piosenek z muzyki popularnej które lubimy, to covery. Tu nikt nie daje creditsów, wytwórnie dogaduja się co do tentiem, i sprawa załatwiona.
Sam pamiętam szok, kiedy jako gówniak dowiedziałem się że Pet Shop Boys z ich Always on My Mind, zcoverowali Elvisa, którego wtedy w ogóle nie czaiłem :)
Na c64 były mnóstwo przeróbek prawdziwych utworów, i czasami ten szok potęgował, kiedy usłyszało się cover swojego ulubionego sid'a w radio :(
No ale w sidzie nie było wiele miejsca na komentarze, był jedynie tytuł.
Na Amidze sprawa była nieco inna. Weżmy chociaż takiego wielkiego Jogeir'a, czy Heatbeat'a, który (dosłownie) w jednym module dodał tylko perkusję! No tak, ale takie marki jak Heatbeat i Jogeir obronia sie same. Po prostu bawili się formą, uprawiali wśród swoich stylów formę collage'u, i marna reputacja ludzi którzy zaczęli by właśnie od tego typu zapożyczeń. Po trosze, wiąże się to z tym co Xtd powiedział w swoim AMA. Jak jesteś jakims Jarre'm, to możesz uprawiać jakiś minimal, ale najpierw udowodnij że coś potrafisz :)
A jak to było na naszym polskim podwórku? Oczywiście, od razu nachodzi skojarzenie z naszym Dreamer'em, który od zawsze korzystał z samplingu innych utworów, za co nie raz oberwało mu się w zinach. A reszta? Była kiedyś taka niemiecka gazeta Sound Check, gdzie ludzie testowali instrumenty, głównie gitary. Idealne do modułów, fajne partie, bez podkładów :) sam słyszałem na compo, moduł z tymi samplami.
Co do wstawiania pełnych sekwencji bez creditsów, tutaj już do każdego z wielkich wypadałoby się przyczepić. Pierwszy z brzegu przykład:
Scorpik - Light Army, sekwencja gitarowa jest samplingiem z zespołu Shout - Jesli chcesz (sorry za beznadziejny link, ale ten zespół nie miał teledysków :), chociaż trzeba przyznać, że nie jest to rip utworu, tylko sampla.
No ale też sam Xtd w Piece of Individuality nie napisał, z jakiego filmu wziął takie chórki i głos :)
Takich przykładów byłoby dziesiątki, tylko że już ich nie pamiętam :( Kiedyś się o nich mówiło przy piwie i paluszkach, sypało tytułami jak z rękawa. No ale wiek nie radość :(

Co do konwersji na compo, chyba poza Dreamerem prawie nikt ich nie wystawiał, chociaż, pamiętam że kiedyś na party ktoś wystawił Kaczkę Dziwaczkę, ale nie wiem czy dla beki, czy na serio :)

Z takich wielkich kalumni, to była kiedyś afera w jakimś zinie, że Hudinsky zerżnął muzykę z The Prodigy. Chodziło o demko Traitor i piosenkę Their Law
No ale tutaj, poza rokiem i krótkim samplem nie ma mowy o żadnym podobieństwie! Brdę musiał znaleźć ten artykuł tego nadgorliwca :)
Tak w ogóle - fajne demo - polecam.

Dave i Xtd, to chyba dwie rożne ligi, czy nawet dyscypliny. Było takie jedno party, gdzie Dave pokonał Extenda w obu kategoriach, 4chn i Multi. Czy zasłużenie? Różnie to ludzie mówili. A teraz konia z rzędem dla tego który pamięta bez googlowania, jaki to moduł Dave'a był lepszy niż Xtd'owski ## Far Away ## :)


Tak że w muzyce równiez możnaby rewidować historię. Pewnie starzy wyjadacze mieliby lepsze przykłady, może się podzielą;
Mało jest takich ludzi jak Ty Slay, którzy uderzą się w pierś. Muszę Ci przyznać wielki szacunek za to ;)

Co do Animala, może ma ktoś do niego kontakt, i może pojawiłby się tutaj, aby zrobić AMA jak XTD? Skoro odpytujemy legendy, to on jak najbardziej zasługuje na takie AMA :)
[#6] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #5

Temat utworów muzycznych (nie tylko zresztą) zawierających zapożyczone, bądź ukradzione elementy, jest sam w sobie ciekawy i o ile lubię wyciąganie takich rzeczy - nawet nie tyle w celu potępiania czy pogrążania muzyków ale dla samego wyszukania nawiązań, inspiracji, źródeł z których korzystali to nie przystaje to jednak całościowo do konkluzji, która tutaj padła: z demoscenowej grafiki początkowego okresu amigowego nie za wiele zostaje do podziwiania jeśli traktować ją jako twórczość. Raczej jako odtwórczość.
[#7] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #5

Co do "Piece of Inidividuality" - sam pewnie chętnie bym się dowiedział z czego jest ten sampel. :) Zbierałem sample od różnych ludzi i robiłem moduły często na zasadzie przeszukiwania sampli - a nóż znajdę coś ciekawego, co będę mógł wykorzystać (lub co mnie "zainspiruje"). Rzadko tak naprawdę coś samplowałem, poza moimi samplami gitarowymi - po pierwsze dlatego, że nie miałem za bardzo skąd samplować, po drugie dlatego, że dobrzy scenowcy dostarczali mi całkiem sporo sampli (wiele z nich otrzymałem od Contrivera, który samplował ze swojego keyboarda). Ale że sampelek z "Piece of Individuality" jest z jakiegoś filmu - naprawdę, z ręką na sercu - nie wiedziałem. Raczej spodziewałem się, że jest to efekt z jakiegoś syntezatora.
[#8] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #6

Temat utworów muzycznych (nie tylko zresztą) zawierających zapożyczone, bądź ukradzione elementy, jest sam w sobie ciekawy [...] lubię wyciąganie takich rzeczy - nawet nie tyle w celu potępiania czy pogrążania muzyków ale dla samego wyszukania nawiązań, inspiracji


+1,
jest nawet na modules.pl opcja do dodawania tego typu linków (na stronie każdego modułu, powyżej komentarzy, Add Link), toteż bardzo zachęcam :) Sam swego czasu wygrzebałem trochę info o tym, skąd pochodzą sample z moich ulubionych modułów, a i do swoich pododawałem źródła.


Z takich wielkich kalumni, to była kiedyś afera w jakimś zinie, że Hudinsky zerżnął muzykę z The Prodigy.


Chyba nie ma w dziejach scenowych bardziej samplowanego zespołu niż The Prodigy :)
No może jeszcze Future Sound of London ;)
[#9] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #5

Była kiedyś taka niemiecka gazeta Sound Check, gdzie ludzie testowali instrumenty, głównie gitary. Idealne do modułów, fajne partie, bez podkładów :) sam słyszałem na compo, moduł z tymi samplami.


Ten? ;) https://clyp.it/bscowfg3
[#10] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #9

Ten? ;) https://clyp.it/bscowfg3


Dokładnie. To tylko intro, a był przecież w Face'ie Scorpika. Jak masz, zalinkuj inne ścieżki SoundChecka :)
Ja sam, miałem w Polsce z 4 te płyty.
[#11] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #8

No może jeszcze Future Sound of London ;)


Do dzisiaj pamiętam rozczarowanie jak kolega mi uświadomił, że to nie Ganja/Nerve Axis jest autorem muzyki w Relicu tylko Future Sound Of London.
Dodam tylko, że (moim zdaniem) samo demo jest świetne, a soundtrack, mimo że w sporej części zerżnięty - świetnie się w nie wpasowuje. Choć oczywiście, świadomość pochodzenia muzyki nieco psuje odbiór. Życie.

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2017 14:20:29 przez baderman
[#12] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #11

A to poznajecie? ;)
[#13] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #12

Motyw poznaję chociaż nie pamiętam już skąd. Ale na pewno nie z tego kawałka, do którego link zapodałeś, tylko właśnie z jakiegoś amigowego utworu.
[#14] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #10

Kiedyś poszukam ale wydaje mi się, że płyty poszły na przemiał. A intro zripowałem dawno temu i się uchowało.
[#15] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #13

Xtd, na pewno pamietasz - jak by nie było koleś z TRSI ;)
Btw, Jazzcat, dzięki za obrzydzenie ulubionego modułu Romeo Knight'a, z demka Wicked Sensation
Nie wiedziałem że motyw jest zrypany. Niech to szlag :(

Lubie takie zagadki. Masz jeszcze?




Ostatnia aktualizacja: 19.05.2017 20:48:21 przez Ralpheeck
[#16] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #12

demko TRSI Weaked Sensations :D
z ładną grafiką Peachy'iego (też kopiowaną ;) )
a muze jeśli pamiętam napisał na Amidze Romeo Knight - jak by nie było gwiazda!
W tymdemie jest jeszcze kawałek pt. Bosendorfer - ciekawe czy też kopia?
[#17] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #15

Ciekawostka - namiary na oryginał dostałem od samego autora modułu Co do Boesendorfera - nic mi nie wiadomo, żeby to był cover.

Lubie takie zagadki. Masz jeszcze?


Mam jeszcze kilka. Oto jedna z nich.
[#18] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #16

demko TRSI Weaked Sensations :D

Uff, o trzy minuty Cię pobiłem....


Kiedyś poszukam ale wydaje mi się, że płyty poszły na przemiał. A intro zripowałem dawno temu i się uchowało.

Szkoda, bo można by wiele sampli znaleźć. Patrzyłem za tym w necie, ale nic nie ma :( To znaczy na pewno jest, ale jak to znaleźć?
To że zgrałeś ten początek, to jakiś cud ;)

Xtd, Piece of Individuality to jeden z najlepszych polskich soundtracków (jeśli nie najlepszy - zróbcie jakiś ranking, chętnie zagłosuje).
Bez słodzenia, ale gdyby wszyscy mieli w 1/10 takie podejście do etyki trackerowej jak Ty, to nie byłoby dwóch ostatnich wątków na tym forum :)
Wydaje mi się że część tych twoich wrogów (lub nazwijmy to osób nieprzyjaznych) nie potrafiła się dostosować do twoich wysokich standardów. Pamiętam jak ludzie obśmiewali w zinach i modułach twoje "Wszystkie sample gitarowe wykorzystane w tym module...", a sami woleli zrypać z płyty lub poprosić gitarzystę, bo przecież kto by się uczył grać na gitarze, aby coś nagrać? Oldfield?
Tak przy okazji, jest jeszcze jakiś polski muzyk, który samu sobie dogrywał gitarę? Wtedy jak siedziałem na scenie to chyba nie było :(
[#19] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #12

Zaskoczony jestem, ale mod i tak mi się bardzo podoba i u mnie niewiele się w tej kwestii zmienia. W przeciwieństwie do skanowanych grafik, o czym teraz rozprawiamy w innym wątku, kopiowana muzyka wciąż mi się podoba. Nawet lata świetlne temu, gdy usłyszałem Ucieczkę z tropiku Extenda czy Fontannę radości Dreamera nie miałem żadnych oporów przed przyjęciem ich jako niezwykle przyjemnych dla ucha, a i nawet na pewien sposób 'autorskich' utworów. Autorskich w tym sensie, że zdawałem sobie sprawę, jak trudno jest przenieść tak wymagające brzmienia i melodie na cztery kanały. W mojej ocenie, to jest jak wybitne przerysowanie obrazka i świadczy(ło) o ponadprzeciętnych umiejętnościach początkującego 'modzyka' (taki miks mod i muzyka ).
[#20] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #17

Serio nikt nie rozpoznaje? Chociaż ta zagadka trochę trudniejsza, fakt.
[#21] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #20

No to grubo Jazzcat, bo niczego mi ta muza nie przypomina. Sampel jak w Starduscie, przez kilka sekund tłukło jak u Snoopie'go w Cyber Motion, ale znając Ciebie, nie podciągałbyś tak daleko. Musi być coś innego
Od razu nadmieniam, w tamtych czasach nie miałem dopałki do Amigi, i o oglądaniu demek nawet na 040 mogłem pomarzyć :(
[#22] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #20

Jester - Molecules Revenge :P

masz następne?
Hit me!

Ostatnia aktualizacja: 20.05.2017 18:39:52 przez retronav
[#23] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #22

No stary - szacunek. Tym bardziej że kiedyś mieliłem Jestera godzinami, no i z tym stardustowym samplem mogłem się kapnąć. :/
btw - fajny teledysk :)
[#24] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #22

Całkiem nieźle, gratuluję!

No to następna zagadka. Z jakiego modułu znamy to intro?
[#25] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #24

Jazz, wrzucaj mi takie rzeczy na modules.pl pliz :)
[#26] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #24

Nie wiem, ale słuchałem przedwczoraj tej płyty via gramofon
[#27] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #26

Kurcze. Brzmi znajomo. Bylo kilku muzyków w tych klimatach. Nuke, Chrylian
Bruno (bombasticly sexy teeze) lub nawet Purple Motion z jego Soul-o-matic.
Obczaję Nuke'a.
[#28] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #24

[#29] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #28

Bardzo ładnie. W nagrodę upiekę Ci chlebek na Decrunchu.

To było trudne pytanie, więc teraz dla odmiany coś łatwiejszego, żeby inni też mogli się wykazać. Jaki moduł został bardzo mocno zainspirowany tym utworem?
[#30] Re: Scenowa grafika - rozważania

W odpowiedzi na #29

DeLorean - Soul_Free

Za łatwe ;)

Heh, "(c)0mp0sedby... -=delorean!!=-"

Ostatnia aktualizacja: 22.05.2017 13:38:57 przez AceMan
Na stronie SCENA.PPA.pl, podobnie jak na wielu innych stronach internetowych, wykorzystywane są tzw. cookies (ciasteczka). Służą ona m.in. do tego, aby zalogować się na swoje konto, czy brać udział w ankietach. Ze względu na nowe regulacje prawne jesteśmy zobowiązani do poinformowania Cię o tym w wyraźniejszy niż dotychczas sposób. Dalsze korzystanie z naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki internetowej będzie oznaczać, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
OK, rozumiem